Elżbieta Zubrzycka: Po co się złościć?

Książkę Elżbiety Zubrzyckiej znalazłam w bibliotece na półce z książkami dla dzieci już czytających, ale moim zdaniem nadaje się także dla dzieci, które nie czytają jeszcze samodzielnie – wystarczy, że wiedzą, czym jest złość i są już na etapie uczestniczenia w życiu grupy rówieśniczej. Moja pięciolatka i prawie siedmiolatek słuchali jej chętnie i chcieli o niej rozmawiać.

Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne wydaje publikacje zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. W książeczce, o której mowa, poruszany jest problem pojawiania się i wyrażania złości. Co ważne – mowa tu nie tylko o złości u dzieci, ale także u osób dorosłych, z którymi spotykają się młodzi ludzie – kierowca autobusu, nauczyciele, pani kustosz w muzeum.

Pierwsza część to historie pokazujące sytuacje, w jakich bohaterowie sami przeżywają złość albo widzą, jak pojawia się ona u innych osób. Mecz piłki nożnej, zabrana książka i kłamstwo kolegi, reakcja kierowcy na zachowanie uczniów, wizyta w muzeum – oto sytuacje, w jakich biorą udział bohaterowie. Można czytać te historie po kolei, a kiedy będziemy chcieli znaleźć konkretny fragment poświęcony na przykład „Złości z bezradności”, łatwo odnajdziemy ją w spisie treści.

Druga część, czyli dodatek dydaktyczny, przynosi odpowiedzi na pytania (cytuję w kolejności): „Co się dzieje z człowiekiem, kiedy jest zły?, Kiedy pojawia się złość?, Skąd się bierze siła do usunięcia przeszkody, siła do walki?, Skąd się bierze odwaga?, Co zrobić ze swoją złością? Jak ludzie reagują na złość i jak ją wyrażają? Czy złość jest zawsze uzasadniona? Co zrobić, żeby mniej się złościć? Jak rozmawiać, żeby się jak najmniej złościć?” W tym dodatku także rozdziały mówiące o tym, że „Złość jest ważna i potrzebna”, „Im więcej bezradności, tym więcej złości”, a na koniec – „Zdrowe sposoby wyrażania złości”.

Czytając fragment poświęcony wyrażaniu złości możemy przyjrzeć się, jak reagują Gąbki, jak Wulkany, jak Napastnicy, a jak Silni ludzie. Z kolei rozdzialiki poświęcone uzasadnianiu złości, bezradności czy poszukiwaniu rozwiązań, aby mniej się złościć zawierają opisy sytuacji i miejsce na wpisanie własnych przykładów czy pomysłów.

Książka Po co się złościć? jest częścią serii „Bezpieczne dziecko”, pojawiają się w niej także bohaterowie znani już czytelnikom, jak choćby Gustaw, który przeszedł znaczącą przemianę (od „dręczyciela” do kolegi, z którym rówieśnicy chcą przebywać) dzięki zgodnej reakcji kolegów ze szkoły.

Myślę, że warto wracać do nie nie tylko wtedy, gdy dziecko nie potrafi sobie poradzić ze swoją (lub cudzą) złością, ale tak po prostu – od czasu do czasu, tak by mali słuchacze (i czytający też ;-)) przypominali sobie, o czym może mówić złość i co możemy z nią robić.

Udostępnij na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *