Elżbieta Szwajkowska, Witold Szwajkowski: Nasze emocje

Zdjęcie: Wydawnictwo HarmoniaGdzie mieszkają: zadowolenie, radość, smutek, rozpacz, obawa, przerażenie, gniew czy wściekłość? Mieszkają w nas i dobrze wiedzieć, kiedy się pojawiają i co nam mówią.

Najbardziej byłam ciekawa definicji i propozycji ćwiczeń dotyczących oznak gniewu – to jedna z tych emocji, które – właściwie nazwane i dobrze przepracowane – mogą poczynić wiele dobra. Wbrew pozorom i utartym opiniom zresztą.

Książka o emocjach autorstwa Państwa Szwajkowskich to przewodnik, który może stać się okazją do wielu rozmów z dzieckiem. A że o własnych emocjach często bardzo trudno mówić (zwłaszcza o tych uważanych za negatywne), tym bardziej może się przydać.

Myślę, że nauka rozpoznawania uczuć na podstawie wyrazu twarzy (zmiana ułożenia ust, brwi i zmiana wyrazu oczu) to jednocześnie proces intuicyjny i… dość skomplikowany.

Bywają przecież takie emocje, które dostrzegamy, ale nie chcemy ich nazwać, przeczuwając, że druga osoba (rodzic, ktoś dla nas znaczący) nie zrozumie.

Spotkanie nad książeczką, gdy w spokoju i dobrym nastroju rozmawiamy o uczuciach, może w przyszłości ułatwić komunikację w sytuacji, gdy ów spokój i dobry nastrój się ulotnią…

Bardzo lubię książki traktujące o emocjach – jestem przekonana, że im wcześniej zaczniemy rozmawiać o nich z dzieckiem, tym lepiej. Rozmawiać – czyli nazywać, opisywać, komunikować.

Z Naszymi emocjami poradzi sobie już przedszkolak – dorysowując brakujące elementy buziek. Młodsi uczniowie zapewne zwrócą uwagę na rymowanki opisujące dany stan emocjonalny, ze starszymi warto będzie porozmawiać o zamieszczonych definicjach.

Ogromny plus dla Autorów za przystępny język, charakter opisu i pytania. Nawet rodzice, którym na co dzień trudno mówić o emocjach, znajdą tu doskonałą pomoc.

Żeby jednak nie potraktować tej książki zbyt poważnie – ma być po prostu okazją do twórczego spotkania z dzieckiem i dobrej zabawy. Z takich „przypadkowych” tematów rodzą się przecież Wielkie Rozmowy, prawda? :)

Udostępnij na Facebooku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *