Dlaczego warto czytać dziecku (i co warto czytać – dobre książki na mojej liście)

Codzienne czytanie z dzieckiemTo było kilka tygodni temu. Wychowawczyni mojej córeczki poprosiła mnie, abym podczas zebrania powiedziała rodzicom kilka słów na temat wagi wspólnego czytania.Przez kilka ładnych dni zastanawiałam się, jak w przeciągu kilku minut przekazać to, co najważniejsze. Zwłaszcza o takiej „szalonej”, niemal wieczornej porze, kiedy rodzice marzą już tylko o tym, żeby nareszcie znaleźć się w domu po całym zabieganym dniu… Wówczas na własny użytek przygotowałam infografikę (możecie ją zobaczyć na powyższym obrazku), zawierającą najistotniejsze punkty, które chciałam rozwinąć.

I rozwijałam :) Podczas spotkania ostatecznie posłużyłam się mapą myśli i propozycjami najbardziej wartościowych książek, jakie w ostatnim czasie czytałam (z dziećmi, dla dzieci i sama).

Oto one:

Dla dzieci:

  • Rose Lagercrantz, Ewa Eriksson: „Moje szczęśliwe życie”
  • Sam McBratney: „Wszystkich was kocham najbardziej”
  • Anna Kamieńska: „Dom w domu”
  • Mary Norton: cykl opowieści o Pożyczalskich („Kłopoty rodu Pożyczalskich”; „Pożyczalscy idą w świat”; „Pożyczalscy na wyspie”; „Pożyczalscy w przestworzach”; „Pożyczalscy pomszczeni”)
  • C. S. Levis: „Opowieści z Narnii”
  • Agnieszka Grzelak: cykl Blask Corredo („Herbata szczęścia”; „Córka Szklarki”; „Ścieżki Avenidów”; „Tajemnice Skyle”; „Szkoła Laory”) – dla dziewcząt
  • Małgorzata Nawrocka: cykl: „Anhar. Powieść antymagiczna”; „Alhar syn Anhara”; „Ariel wnuk Alhara”
  • Andrzej Maleszka: cykl Magiczne drzewo: „Czerwone krzesło”; „Tajemnica mostu”; „Olbrzym”; „Pojedynek”; „Gra”

Dla nastolatków:

  • Ewa Ostrowska: „Długa lekcja”; „Co słychać za tymi drzwiami”- dla dziewcząt
  • Robert Kościuszko: cykl Wojownik Trzech Światów („Elohim”; „Pościg”; „Tata”; „Strażnicy”; „Początek”) – dla chłopców
  • Paweł Beręsewicz: „Wszystkie lajki Marczuka”

Bajkoterapia:

  • Maria Molicka – teksty teoretyczne i bajki
  • Elżbieta Zubrzycka: „Dobre i złe sekrety”; „Dręczyciel w klasie”; „Po co się złościć”, „Powiedz komuś”; „Słup soli – jak powstrzymać szkolnych dręczycieli”; „Tajemnica Michasia”
  • Doris Brett: „Bajki które leczą”
  • Dagmar Geisler, Elisabeth Zoller: „Dzielna Emilka”

Dla rodziców :-)

Po zakończonym spotkaniu miałam wrażenie, że nie powiedziałam wielu z tych rzeczy, o których myślałam. Mam jednak nadzieję, że udało mi się przekazać (właśnie niekoniecznie „powiedzieć”, ale „przekazać” całością tych kilkunastu minut) istotę tych codziennych czytelniczych chwil.

Ani razu nie powiedziałam, że takie codzienne wieczorne czytanie jest łatwe ;) Bo nie jest, prawda? Albo nie zawsze jest. Ale ma niepowtarzalny smak Spotkania…

 

Udostępnij na Facebooku
12 comments to “Dlaczego warto czytać dziecku (i co warto czytać – dobre książki na mojej liście)”
  1. Wspaniale, dziękuję Ci za ten wpis!!!
    Coś podobnego miałam na studiach podyplomowych ostatnio na zajęciach (inf. naukowa i bibliotekoznawstwo) i też mam zamiar o tym pisać. Skopiuję sobie Twoje książki, zeby wiedzieć co czytać:) Poza „Opowieściami z Narni” o reszcie nie słyszałam :D

    • Oluniu -napisałaś, że patrzysz na moje recenzje na TL – co to jest? Pewnie coś oczywistego, ale nie kojarzę – chyba jestem zacofana:) Napisz mi to potem postaram się sprawdzać.

      • Miałam na myśli timeline, czyli oś czasu na Google+ Chodziło mi o to, że gdy przeglądając nowe wpisy widzę Twoją recenzję, zawsze do niej zaglądam, bo zwykle wybierasz do recenzji książki, które i mnie się podobają po przeczytaniu Twojej opinii. Przepraszam za zamieszanie ;) Korzystanie z tego skrótu (TL) zaczerpnęłam z twittera – tam przy 140 znakach liczy się każda „oszczędność” miejsca ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *