Bardzo umowny początek

To jest wpis dla Ciebie, bo może tak jak ja wspominasz z utęsknieniem zakończenie roku szkolnego (tak niedawno…) i zastanawiasz się, kiedy ten czas minął… Kupujesz te wszystkie bloki rysunkowe, kredki, linijki, odkładając na później (z westchnieniem ulgi…) wszelkie inne cuda wianki zależne od „tego-co-Pani-powie”, a gdzieś w środku, w środeczku, nuci Ci się bezwiednie „Cała wstecz…”

Czujesz się tak, jakby jutro miał miejsce jakiś Wielki Początek, do którego jesteś kompletnie nieprzygotowana? A jak chciałabyś się przygotować? Zakupami? Psychicznym nastawieniem? Radosnym oczekiwaniem (na poranne wstawanie…? Brrr…)

poczatek-dobry-czas

Zauważyłam u siebie ciekawą prawidłowość – od wakacji, w czasie których odkryłam radość-bycia-sobą-i-ze-sobą systematycznie zanika mój przedwrześniowy entuzjazm…

W latach szkoły (i studiów również) towarzyszył mi rok w rok – od szkoły podstawowej (przedszkola nie pamiętam ;) ) do studiów doktoranckich. Piękny i niezmienny, objawiający się wypatrywaniem opadających liści, barwy „jesiennego słońca” i tego nieuchwytnego zapachu jesieni.

Mniej więcej od połowy sierpnia zaczynałam czekać… Na nowe książki, nowy czas poznawania, nowe zajęcia, nowe lektury (tak! :) )

A od jakiegoś czasu… im bliżej siebie jestem – siebie samej, z emocjami, fizycznością (teraz już odchudzoną :) ), marzeniami, tym bardziej sama sobie przypominam dziecko. Radosne i beztroskie dziecko, które chce, żeby dobry czas trwał jak najdłużej. Dziecko, które nie koncentruje się na wyprzedzaniu czasu.

Może zatem, jeśli czujesz się nieprzygotowana do Wielkiego Początku (spójrzmy prawdzie w oczy – bardzo umownego początku), to dobry znak? :) Popatrz z wdzięcznością na to wszystko, czego doświadczyłaś tego lata – jeśli jest w Tobie żywym, radosnym wspomnieniem i ciągle jesteś pod jego urokiem to przecież dobrze, prawda?

A teraz z tym spojrzeniem rozjaśnionym wdzięcznością spójrz na to wszystko, co przed Tobą i nazwij to tak konkretnie, jak tylko się da. I w taki sposób, żebyś mogła dostrzec, ile dobra może się wydarzyć – jak się rozwiniesz, jakie nowe umiejętności zdobędziesz, jak będziesz mogła kochać swoich domowników.

poczatek-szlak

I jak – jesienny świat po takiej zmianie myślenia wygląda inaczej, prawda?

Udostępnij na Facebooku

Written by Ola

Autorka tego wpisu stworzyła workbooka zawierającego praktyczne ćwiczenia dla kobiet, pomocne w sytuacji, gdy mamy problem z jedzeniem pod wpływem emocji: "Jem kiedy mi źle". Więcej o ebooku przeczytasz na blogu Zaczynam Teraz

One comment to “Bardzo umowny początek”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się na bezpłatnyKurs Bez Słodyczy