Lois Lowry: Dawca

A gdyby tak pozbyć się wszystkiego, co nieprzewidywalne, zaskakujące, co stawia nas samych na krawędzi emocji, ukazuje takimi, jakimi nie chcielibyśmy się widzieć? Gdyby odrzucić niepewność, lęk, smutek, poczucie straty? A gdyby…?

Świat, w którym wszystko jest do bólu przewidywalne, od dawna przygotowane, opanowane do granic możliwości to właśnie świat Jonasza. Jonasza i jego „komórki rodzinnej”. Pierwszy wstrząs. Tę „komórkę” ktoś dla niego wybrał. Nie Ktoś, tylko ktoś. Człowiek. Drugi wstrząs. Komórka nie powstała na zasadzie wolnego wyboru dwojga kochających się ludzi. O ich wspólnym życiu również zdecydował ktoś. Nie Ktoś. Tak jak o ich pracy, dzieciach, codziennych rytuałach…

Dawca

Nie – myślisz – nie o to mi chodziło… Właśnie. Kiedy wyzbywasz się tego, co w człowieczeństwie trudne, tracisz także to, co w nim najpiękniejsze – zdaje się mówić Lois Lowry.

W świecie, który poznaje dwunastoletni Jonasz, każdy element codzienności działa pozornie bez zarzutu. Każdy ma pracę. Każde dziecko ma rower. Każdy dzień wygląda tak samo. Każda komórka rodzinna każdego dnia mówi o emocjach. Każdy. Każde. Każdego. Tę przerażającą jednakowość Jonasz odkrywa dopiero wtedy, gdy poznaje Dawcę – mężczyznę, którego zadaniem jest przekazanie młodemu następcy wspomnień i emocji. Razem z nim czytelnik odkrywa, że w świecie chłopca nie ma kolorów – dostrzeganej „inności” Jonasz nie potrafi nawet nazwać.

Nie potrafi, chociaż jedną z głównych zasad panujących w społeczności jest… precyzja języka. I nagle okazuje się, że w tym samym świecie dzieci mogą być jednocześnie karane za określenie „umieram z głodu” i… okłamywane poprzez przyzwyczajanie do mówienia czegoś, o czym nie mają pojęcia – o emocjach.

Ich siłę Jonasz pozna dopiero wtedy, gdy Dawca przekaże mu wspomnienia… które jemu także kiedyś przekazywał poprzedni Dawca…

I dopiero Jonasz, poznawszy siłę wspomnień, emocji, kolorów, pamięci, odwagi… pozwoli im działać w sobie i zdecyduje się na krok, o którym Dawca od dawna marzył…

Czego chciałbyś się pozbyć ze swojego świata? Nazwij to. A teraz powoli odwróć każde słowo na drugą stronę i zobacz, co się za nim kryje – to także chcesz odrzucić?

 

Lois Lowry: Dawca
Galeria Książki
Data premiery: 20.08.2014
Przekład: Piotr Szymczak

Zdjęcie okładki pochodzi ze strony Wydawnictwa.

Udostępnij na Facebooku

Written by Ola

Autorka tego wpisu stworzyła workbooka zawierającego praktyczne ćwiczenia dla kobiet, pomocne w sytuacji, gdy mamy problem z jedzeniem pod wpływem emocji: "Jem kiedy mi źle". Więcej o ebooku przeczytasz na blogu Zaczynam Teraz

4 comments to “Lois Lowry: Dawca”
  1. Od jakiegoś czasu zaglądam na Twojego bloga, szukając inspiracji czytelniczych dla siebie i mojej rodziny. Chociaż za fantastyką nie przepadam, to po tej recenzji po „Dawcę” sięgnę:) Dzięki!

  2. Super :) osobiście przesiewam fantastykę przez jasno wytyczone kryteria :) Zaglądaj tu i wracaj – wkrótce niespodzianka związaną właśnie z „Dawcą” – stay tuned :)

  3. Dawcę czytałam już jakiś czas temu, w tym roku nadrobiłam pozostałe części z serii. Podobała mi się ta historia, jest inna, ciekawa.

    Co sama prywatnie sądzisz o tej powieści?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *